Kompleksy

 Hei! Zbierałam się na ten post już od dłuższego czasu. Każdy, nie źle rozpoczęłam, duża ilość osób ma kompleksy. Niektórzy o tym mówią otwarcie, niektórzy nie. Zależy to z pewnością od wielu spraw. Ale na rozpoczęcie przytoczę Wam pewien fragment z Wikipedii:
Kompleks (psychologia) - zbiór myśli, słów, wyobrażeń silnie skojarzonych z pewną inną ważną i silnie zabarwioną emocjonalnie myślą, która zwykle bywa wyparta ze świadomości, stłumiona (myśl taką zwie się niekiedy jądrem kompleksu). Powrót do świadomości tego jądra kompleksu wywołuje zwykle nieprzyjemneafekty, takie jak lęk, niepokój, wstyd. Z tego względu istnieje silna tendencja do unikania, zapominania jądra kompleksu a także wszystkich innych myśli i słów, które na drodze skojarzeń mogą przywieść do świadomości niechcianą, wypartą myśl (jądro kompleksu).
Istniejące kompleksy wywierają silny wpływ na zachowanie jednostki i wyrażają się w różnorakich dążeniach, obawach, postawach wobec otoczenia oraz nerwicowych reakcjach.
Moje kompleksy rozpoczęły się dokładnie w wakacje cztery lata temu. Nie pasuje mi moja cera, mój lekko odstający ,,mały'' wredny brzuszek, waga, nos, uda... Ale zaczęło się wszystko łagodnie. Cztery lata temu byłam na kolonii... Jednej dziewczynie nie pasowały moje ubrania.. Tak! Właśnie tak to się zaczęło. Później z latami kompleksów przybywało. Wyśmiewanie się z mojej wagi przez osobników w moim wieku płci męskiej. Od tamtej pory ponadto schudłam jakieś 5 kilogramów. 
Z definicji wynika, iż dużym względem kompleksów są słowa. Racja! Chociażby jakaś głupia okazja, głupia sytuacja, a i tak słowa zostają w psychice. Przedstawię to na moim przykładzie: pisałam z koleżanką na czacie z różnymi ludźmi. Podawałyśmy prawdziwe i nieprawdziwe cechy, np. że tam ruda itp. I moja koleżanka odpisała o mnie, że ,,nawet'' szczupła. Wszystko okej tylko to ,,nawet'' utknęło mi w pamięci.

Rady na zwalczanie kompleksów
Zdołowana? Nic takiego ten post nie ma tego na celu! 1. Na pewno kiedyś usłyszałaś jakiś komplement na swój temat. Mam dla Ciebie świetny pomysł! Od dziś zapisuj na karteczce każdy komplement i wrzucaj do słoiczka. Po jakimś czasie, zależnie od liczby komplementów, otwieraj karteczki kiedy się dołujesz jakimś kompleksem! Po czasie ulży Ci!


2. Nie reaguj na docinki innych
Na pewno nie będzie to łatwe, ale warto spróbować. Dowcipnisie tego typu nie wiedzą jaką krzywdę wyrządzają innym. Dla nich to po prostu żart, zero konsekwencji oraz wrażliwości. Często taka osoba jest niezbyt intelektualna i wątpię by była dobrze wychowana. Zero kultury? Zero inteligencji? No właśnie. Takie osoby nie zważają na uczucia innych, kiedy zignorujesz zachowanie takiego osobnika po jakimś czasie zrezygnuje.

3. Po prostu o tym nie myśl
Takie banalne i proste, ale takie skutecznie i cholernie trudne do wykonania jednocześnie, prawda?
No właśnie. Ja od jakiegoś czasu próbuję po prostu żyć swoim życiem, a nie ciągle myśleć o kompleksach.


_________________________________________________________________________________
Jaka jest Wasza reakcja na ten post? 
Zwalczacie jakoś swoje kompleksy, czy w ogóle ich nie macie?

12 komentarzy:

  1. każdy ma jakieś kompleksy ;) moim zdaniem jeśli można coś z nimi zrobić, np. schudnąc, zadbać bardziej o swoją cerę itp to powinniśmy tego spróbować :D a jeśli się nie uda to po prostu to zaakceptować, nikt nie jest idealny
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie, nowy post z kilkoma informacjami, nową porcją samojebek i genialną piosenką! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post :) Ja też mam pewne kompleksy, ale próbuję je zwalczyć :)
    http://weronika-werciia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już do siebie przywykłam, a jak coś mi się nie podoba to staram się to zmienić :)
    zapraszam ♥
    http://madeline-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja staram się doskonalić , nigdy nie bede w 100% idealna ale można do tego dążyć :)

    http://sniadanielejdis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jemu! Jesteś taka śliczna i zgrabna, że nie powinnaś mieć kompleksów. :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w sumie specjalnie o tym nigdy nie myślę... Głównie skupiam się na kształtowaniu swojej osoby tak.. duchowo xD
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. mam, ale to poważny problem, wiec nie bede mowic.

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz! ♥