Happiness at school - that is, no test.

                                                                               Hej!
Miałam dużo fartu przez cały ostatni tydzień, ponieważ; nie miałam 2 razy sprawdzianu z przyrody! 
Wielki fart, bo jakbym znowu dostała 3 lub mniej, było by po mnie. ;) Dlaczego nie miałam? Po pierwsze raz było nas tylko 15-stu na 26 osób i pani stwierdziła, że to będzie niesprawiedliwe, a po raz drugi to był Dzień Wagarowicza i Wiosny więc... Też nie mieliśmy. :)
W tym tygodniu też przeczytałam kilka stron ,,Dziewięć Żyć Chloe King'' i muszę kupić drugi tom, ponieważ ten już kończę. Chill out! W końcu trochę luzu. Cieszę się, że za niedługo będą święta wielkanocne. 
Więcej czasu na bloga, odpoczynek, czytanie książki. Poza tym po prostu na matmie muszę się nauczyć się nie spinać aż tak jak idę do tablicy bo potem jak już robię przykład to; albo się trzęsę (ale na szczęście nikt nigdy tego nie zauważył) albo robię wolno przykład a mózg i wszystkie myśl się spóźniają o jakieś kilka sekund ze stresu. ;/ Ale już nie muszę się martwić bo CHILL OUT.. TAK? Noo...
W końcu luz dużo luzu. ^^


co u mnie?

Siemanko!
Co u mnie? Przeziębiona.. U mnie w klasie nie było 13 osób, ponieważ są chorzy.. Mnie chyba też coś zbiera. ;/ Coś dobrego? Na szczęście tak, dzisiejszy poranek i wczorajszy dzień był cudowny. Wczoraj
po mojej ostatniej lekcji miałam dodatkowy angielski byłam na boisku świeciło fajnie słońce, później o nie całe 20 minut zwolniłam się z angielskiego, bo jechałam do babci! (ja uwielbiam jeździć do babci) Najpierw w pociągu siostra robiła mi zdjęcia, następnie do galerii (Sfery) i zaczęłyśmy chodzić. ;) 
W drodze powrotnej siostra stwierdziła, żeby mi jeszcze zrobić na przystanku parę zdjęć i w autobusie. Dlaczego to było takie super? Bo strasznie mnie śmieszy jak ktoś mi robi zdjęcie i nie mogę się powstrzymać od wybuchu głośnego śmiechu. xoxo No i oczywiście babcia! :) 












hsaha ;)














PAPA :*

A Wy też miło spędziliście czas wczoraj lub dzisiaj?

Don't worry, Be happy. :D

     Hej wszystkie misiaczki! <3
W dzisiejszym dniu nie zdarzyło się nic ciekawego prócz tego, że fajnie spędziłam dwie godziny po szkole w domu z rodziną, a potem umówiłam się i fajnie spędziłam czas podobnie jak wczoraj z Pauliną. Porobiła mi zdjęcia, w końcu obecnie mam dwóch fotografów; moją siostrę ;* oraz Paulinę. ^^ Teraz biorę się za angielski i za matmę. Z tym drugim to tak szybko nie pójdzie, ale muszę to przeżyć, tak? xd Przeglądam właśnie weheartit i chyba zrobię jutro na blogu inspiracje, które dzisiaj mi najbardziej pasują. 






*Jeżeli chodzi o zdjęcia dodam za wczoraj i dzisiaj jutro, ponieważ moja dotykowa myszka z laptopa się zwiesiła, więc musi mi z tym siostra zrobić...  

#A Wy dzisiaj też mieliście fajny dzień?

Oh, Tuesday, Tuesday!

Hej misiaczki!
Dzisiejszy dzień był piękny i ciepły. Z tych dwóch powodów bardzo się cieszę, ponieważ w ogóle się dzisiaj nie nudziłam, nawet na matematyce. ;o Dlaczego? Ponieważ dzisiaj był na prawdę zabawny dzień; boisko, Martyna (Martys), piłka nożna itp. Najśmieszniejsze dzisiaj to były 3 rzeczy; jak na chyba drugiej przerwie latała koło nas pszczoła, potem gimnazjaliści pytali nas się jak jest po angielsku wtorek.. A później jeździłam na rowerze z Pauliną (tak to ta, z którą siedzę). Dzień na prawdę udany, ale jestem troszeczkę obolała, haha. ;) Tak poza tym w tym momencie najlepsze jest to, że na nic się nie muszę uczyć!

TAG: 18 faktów o mnie. ;3

                    Hej! Postanowiłam, że opowiem nie co więcej Wam o sobie ale nieco w innej formie- faktach. ;) Wiele osób ma to już na swoich blogach by ludzie, którzy czytają ich blogi wiedzieli trochę więcej o nich.

 Nie wiem kim zostanę w przyszłości.

Lubię czytać gazety o modzie np. ,,Glamour''.

Nie bardzo podobają mi się nike air force'y.

Jestem wrażliwa.

Mam psa o imieniu Tytus.

Lubię nosić koszule.

Moją ulubioną modelką jest Cara Delevigne, za poczucie humoru oraz interesujące brwi. ;)

Mam starsze rodzeństwo.

Lubię zimę.

Nie mam (jeszcze) najlepszej przyjaciółki.

Jak miałam chyba, sześć lat jeździłam na koniu, ale od tamtej pory nie byłam na siodle. Z tym
się wiąże także wspomnienie jak miałam może 5 lat, jak mówiłam, że moją pasją są konie. xd
Chciałabym być sławna.

Lubię prawie wszystkie warzywa i owoce; oprócz brukselki i nie przepadam za grejpfrutem.

Nie mam ulubionego zespołu, piosenkarki czy też piosenkarza.

Gdy ubieram się do szkoły myślę co założyć 15-20 minut.

Nie lubię ludzi którzy są kłamliwi albo fałszywi.

Gdy jestem na kolonii lub, kiedy np gdzieś zostaję spać zawsze mam porządek, w moim pokoju NIE.

Kiedyś uczyłam się grać na pianinie.





Pozytywna i pesymitywna ja powraca.

Hej miśki!
Liczyłam, że napisze przez ten tydzień coś sensowniejszego, ale wychodzi na to, że na koniec weekendu (czyli teraz) może mi się uda ;) Jeżeli chodzi o zdjęcia to - siostra mi zrobiła, więc mam. Tylko, że jedyną przeszkodą była moja grzywka, która cały czas spadała mi na oczy i czoło, więc postanowiłam dmuchać na nie i mam jedno takie genialne zdjęcie, ale to za chwileczkę. ;) 
Dziś jest piękna pogoda, mój brat chyba za godzinę przyjedzie,- więc tylko nauka i obijanie się haha!





Wam też nie chcę się uczyć?