Dzień Mamy.

Cześć! Wczorajszy dzień bardzo mi się udał, ale niestety dopiero dodam zdjęcie w uroczej sukience w kwiatki i w wianku. :) Tak mieliśmy przedstawienie na Dzień Matki! Przedstawienie o ,,Demeter i Korze'', czyli mit. Ja akurat byłam nimfą. Tańczyłam z układu Passo-doble, z Martą, chłopakami, i z dwoma dziewczynami z przeciwnej klasy. I nie uwierzycie mi! Tańczyłam do rytmu! (Tak, normalnie mam z tym problem, jak jest jakaś ważna uroczystość lub jest coś w tym stylu i ja występuję to mam straszną tremę. Kiedyś mi się nawet zdarzyło pomylić ale mniejsza o to). Ale obiecuję, że jak spotkam się niebawem z Pauliną, to ubiorę się tak jak byłam na przedstawieniu i dodam tu zdjęcie! Paulina, nawet podsunęła mi ten pomysł więc wiem do kogo wbijać. :)



(przepraszam za jakość)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za Twój komentarz! ♥