Pozytywna i pesymitywna ja powraca.

Hej miśki!
Liczyłam, że napisze przez ten tydzień coś sensowniejszego, ale wychodzi na to, że na koniec weekendu (czyli teraz) może mi się uda ;) Jeżeli chodzi o zdjęcia to - siostra mi zrobiła, więc mam. Tylko, że jedyną przeszkodą była moja grzywka, która cały czas spadała mi na oczy i czoło, więc postanowiłam dmuchać na nie i mam jedno takie genialne zdjęcie, ale to za chwileczkę. ;) 
Dziś jest piękna pogoda, mój brat chyba za godzinę przyjedzie,- więc tylko nauka i obijanie się haha!





Wam też nie chcę się uczyć?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za Twój komentarz! ♥