Dzisiejszy dzień - całkiem spoko :D

      
                                                    Tak jak w tytule...
   Dzisiejszy dzień przebiegł całkiem spoko ;).  Na ostatniej lekcji większość klasy grała w nogę, tylko parę dziewczyn. Ja i Paulina zostałyśmy na sali, a tamte poszły na świetlicę. Siedziałyśmy na ławce i oglądałyśmy mecz. Dlatego nie grałam, bo jestem po chorobie :'(. xD Ale przynajmniej pogadałam sobie z Paulą :D. Wygrała drużyna Patryka ;)  9 : 6. Niezły sukces xD. Ale i tak to było zastępstwo więc...
  A tak w ogóle jak już poszliśmy do klasy po plecaki była taka masakra -.- wszyscy czekaliśmy jakieś 15-20 minut na klucz... -,- <<grrr...>>
<< angry >> Aha... a gdy już ( w końcu ) wzieliśmy plecaki, i poszliśmy do szatni rozmawialiśmy o Dominiku co on tam chłopakom i dziewczynom nie robi xD. Wiem, że się rozpisałam ( strasznie przepraszam ale myślę..., że wybaczycie :) Gdy już Dominik szedł << puścił znów oko >> ( krejzol ) xD. Noi w końcu do sedna potem tak gadaliśmy ( Patryk, ja i parę osób na raz xD ), że w końcu nadszedł czas na wrzucanie butów do szafki i jednym ja trafiłam, a jak spudłowałam drugim ( który spadł obok Patryka nogi ) Kopnął go na miejsc równo obok drugiego ;), i dodał ,,Ja nigdy nie pudłuję'' i się wszyscy ( którzy byli w szatni ) się zaczęli śmiać. HAha! To były czasy xD. Potem Wam jeszcze coś opowiem lub zrobię #inspiracje na dzisiejszy jesienny dzień.  JAK można NIE kochać jesieni? Ja tego nie wiem. I się z tego cieszę! ♥ Ale na histe też nie mam co narzekać, bo Paulina i ktoś hahah <<oko>> ;) THE BEST       
♥.♥   ;33 
Pa !!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za Twój komentarz! ♥